Rolety można spotkać w każdym mieszkaniu, bądź lokalu. Konkurencja na tle ich sprzedaży wzrosła na tyle, że zaczęto wymyślać nowe konstrukcje.


Jedną z nich jest znana szerszemu gronu fotoroleta nie odbiegająca od standardowej konstrukcji, aczkolwiek zawierająca zadrukowaną wewnętrzną lub/i zewnętrzną stronę materiału. Wraz z wzrastającymi możliwościami drukarskimi można było stworzyć następcę lub konkurencję zwykłej fotorolety. Fotoroleta rzymska to odłam zmieniający część konstrukcji zwykłej rolety. Jedną z tych zmienionych konstrukcji jest część materiałowa. Materiał używany do tworzenia rolety rzymskiej przypomina firanę. Ponad to mechanizm nie opiera się na zwijaniu rolety w „ślimaka” tylko podnoszeniu wyodrębnionych co kilkanaście centymetrów skrajów materiału. Po zwinięciu roleta rzymska wygląda wspaniale, niczym zwisające falbany.

Fotoroleta rzymska w jasnym pomieszczeniu
Fotoroleta rzymska w twojej kuchni

Niestety. Materiał wykorzystywany do produkcji rolet rzymskich co prawda wygląda pięknie, aczkolwiek jej właściwości do blokowania lub cieniowania promieni słonecznych wypadają blado na tle zwykłych poczciwych rolet (a taki jest w sumie ich cel!). Więc teraz pytanie zadaje wam: Użyteczność czy wygląd? Moją odpowiedzią jest użyteczność a wasza?

Advertisements